Cieknący kran, zatkany zlew kuchenny, porysowane ściany, niewykończone okablowanie na ścianach – to tylko niektóre usterki spotykane w wynajmowanym mieszkaniu. Wśród najemców panuje powszechne przekonanie, że to wynajmujący powinien ponosić koszty wszelkich remontów i napraw. Nie do końca tak jest. Dzisiaj wyjaśniamy wątpliwości w tym temacie (dotyczą wyłącznie lokalu mieszkalnego).

Zweryfikuj zapisy umowy…

Najlepiej, aby zasady ponoszenia wzajemnych kosztów regulowała umowa pomiędzy wynajmującym, a najemcą. W szczególności, w jakim stanie technicznym lokal jest oddawany do użytku (informacja określona w formie protokołu będącego załącznikiem do umowy) oraz jaki jest podział kosztów w trakcie trwania najmu (określony szczegółowo w zakresie planowanych, jak i nieplanowanych remontów i napraw).

A jeśli umowy brak…

W przypadku braku pisemnej umowy lub braku zapisów w umowie w tym zakresie, zgodnie z przepisami ustawy o ochronie praw lokatorów, wynajmujący ma obowiązek zapewnić sprawne działanie istniejących instalacji i urządzeń związanych z budynkiem umożliwiających najemcy korzystanie z wody, ciepła, energii elektrycznej itp. Jeżeli jest to niezbędne, to po poprzednim najemcy wynajmujący jest obowiązany również wymienić zużyte elementy wyposażenia lokalu.

Obowiązki wynajmującego

Po stronie wynajmującego leży w szczególności dokonywanie napraw i wymiany wewnętrznych instalacji: wodociągowej, gazowej i ciepłej wody – bez armatury i wyposażenia, a także napraw i wymiany wewnętrznej instalacji kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania, instalacji elektrycznej,  stolarki okiennej i drzwiowej oraz podłóg, posadzek i wykładzin podłogowych, a także tynków.

Koszty najemcy

Kosztem najemcy są natomiast drobne naprawy i konserwacja w szczególności:

– podłóg, posadzek, wykładzin, okien i drzwi, wbudowanych mebli, łącznie z ich wymianą;

– podgrzewaczy wody, wanien, brodzików, mis klozetowych, zlewozmywaków i umywalek wraz z syfonami, baterii i zaworów czerpalnych oraz innych urządzeń sanitarnych, w które lokal jest wyposażony, łącznie z ich wymianą;

–  przewodów odpływowych urządzeń sanitarnych aż do pionów zbiorczych, w tym niezwłoczne usuwanie ich niedrożności;

Dodatkowo po stronie najemcy jest także malowanie lub tapetowanie oraz naprawa uszkodzeń tynków ścian i sufitów oraz malowanie drzwi i okien.

Ważne porozumienie stron

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby strony wspólnie uzgodniły zakres remontu i umownie podzieliły koszty – np. część kosztów może ponieść najemca przy proporcjonalnym obniżeniu czynszu w przyszłości. Na określone prace remontowe można się umówić także przed rozpoczęciem okresu najmu i w ramach negocjacji ustalić wyższy lub niższy czynsz (w zależności od tego kto ponosi większość kosztów).

Co na to praktyka?

Praktyka sama pokazuje, że wynajmujący często chcąc utrzymać mieszkanie w dobrym stanie oraz dobry kontakt z najemcami, decydują się na zainwestowanie w naprawy, nawet te, które zgodnie z prawem obciążają najemcę. Dlatego szczególnie ważne jest, aby na bieżąco informować wynajmującego o usterkach i koniecznych naprawach oraz uzgadniać zakres remontu i potwierdzać tym samym zasady ponoszenia kosztów.