Coraz więcej osób uświadamia sobie problem, jakim bez wątpienia jest ogromna produkcja śmieci. Wystarczy zastanowić się, ile worków wyniosło się w ciągu ostatnich kilku dni. Wielkie ilości śmieci, często takich, które nie są biodegradowalne, mają bardzo negatywny wpływ na środowisko. Zero Waste to ruch, który jest próbą rozwiązania tego problemu. Zmniejszenie ilości wytwarzanych śmieci to jeden ze sposobów, które mają na celu ograniczenie degradacji środowiska naturalnego.

Historia Zero Waste

Zero Waste to inicjatywa społeczna, która od pewnego czasu stała się niezwykle popularna. Termin ten po raz pierwszy użyty został przez chemika dr Paula Palmera w latach 70-tych. Stworzył on firmę o nazwie Zero Waste System oraz Instytut Zero Waste, którego celem było takie projektowanie produktów, aby nie generowały odpadów i by pozwalały na ponowne wykorzystanie. Ruch spopularyzował się około 2000 roku, kiedy to dr Daniel Knapp podróżował po Australii. Odbywał tam rozmowy zarówno z rządami, jak i z obywatelami – jego celem było uświadomienie ludziom, jak wielkim problemem jest masowa produkcja śmieci. Dzisiaj o ruchu Zero Waste słyszał chyba każdy. Świadomość społeczna, dotycząca konieczności dbania o środowisko stale rośnie.

Problem śmieci – jest gorzej, niż myślimy

Rozwój produkcji ropy naftowej oraz wynalezienie tanich opakowań stały się zalążkiem ekologicznej katastrofy. Po II Wojnie Światowej produkcja plastikowych opakowań rozpoczęła się na dobre. Od 1950 roku wyprodukowano około 9,2 miliarda ton tworzyw sztucznych. Według badaczy z Uniwersytetu w Kaliforni przetworzono z tego zaledwie 9%, 12% spalono, a 79% trafiło na wysypiska śmieci oraz do środowiska. W tamtych czasach wpływ plastiku na środowisko czy zdrowie nie był w żaden sposób badany. Dziś wiemy nieco więcej.

Obecnie używamy plastiku na potęgę – jednorazowe kubki, opakowania na żywność, kosmetyki i wiele innych produktów pakowane jest właśnie w plastik i inne tworzywa sztuczne. Ich utylizacja jest niezwykle trudna. Fundacja Ellen MacArthur i firmy McKinsey szacuje, że do 2050 roku masa tworzyw sztucznych, zalegających w oceanach będzie większa niż masa pływających tam ryb. Ogromnym problemem jest również tzw. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci, odkryta w 1997 roku przez Charlesa Moore’a. Prądy oceaniczne sprawiły, że na Oceanie Spokojnym między Kalifornią a Hawajami utworzyło się ogromne skupisko śmieci. Ogromne, bo liczące 1,6 mln km kwadratowych. Szacowana masa Pacyficznej Plamy Śmieci to 45-129 tysięcy ton. Drugie oceaniczne wysypisko powstaje już między Hawajami a Japonią. Zjawisko to stanowi ogromne zagrożenie dla ryb i innych organizmów wodnych, a w dłuższej perspektywie również dla ludzi. Jeśli masowa produkcja śmieci nie zostanie zahamowana, w 2050 roku na wysypiskach śmieci w środowisku naturalnym może zalegać nawet 13 miliardów ton śmieci.

Na czym polega Zero Waste?

Głównym celem takiego stylu życia jest ograniczenie ilości produkowanych śmieci do minimum, a tym samym zmniejszanie zanieczyszczenia środowiska. Program Zero Waste ma naśladować naturalne cykle, w których wszystkie odrzucane materiały stają się zasobami – w ten sposób produkcja odpadów zostaje ograniczona. Istnieje pięć zasad, które są podstawą idei Zero Waste:

  • odmawiaj (refuse) – unikaj produktów, które mogą generować odpady (ulotki reklamowe, jednorazowe kubki),
  • ograniczaj (reduce) – otaczaj się tylko tym, czego naprawdę używasz, nie kupuj zbędnych przedmiotów czy żywności, która zostanie wyrzucona do śmieci,
  • wykorzystaj ponownie (reuse) – używaj wielorazowych opakowań, staraj się znaleźć zastosowanie dla przedmiotów zamiast je wyrzucać,
  • recyklinguj (recycle) – segreguj śmieci i zanoś je do specjalnych punktów, staraj się przerabiać je na coś pożytecznego,
  • kompostuj (rot) – na przykład odpadki organiczne, które można przerobić na naturalny nawóz.

W Polsce funkcjonuje podobna zasada, nazywana 3U: Unikaj, Użyj ponownie, Utylizuj.

Jak żyć zgodnie z zasadami Zero Waste?

Biorąc pod uwagę statystyki, dotyczące ilości produkowanych śmieci oraz zgubny wpływ odpadów na środowisko, stosowanie się do zasad Zero Waste wydaje się być koniecznością, a nie chwilowym kaprysem. Wymaga ono jednak zmiany przyzwyczajeń – jednorazowe opakowania, do których jesteśmy przyzwyczajeni, są bardzo wygodne i często jest ich o wiele więcej, niż mogłoby się wydawać. Osoby, które rozpoczęły już życie bez marnowania niejednokrotnie opowiadają o tym, jak trudne były początki. Niemniej jednak osoby, które chcą mieć realny wpływ na ratowanie środowiska mogą zacząć od kilku prostych zmian, a z czasem starać się coraz bardziej redukować ilość odpadów.

  • używaj bawełnianej torby na zakupy – zastanawiałeś się kiedyś, ile plastikowych torebek z marketów zużywasz w ciągu roku? Warto zmienić je na bawełnianą torbę;
  • bawełniane woreczki na warzywa – jeśli wszystkie owoce i warzywa oraz pieczywo pakujesz w foliowe woreczki, możesz zmienić ja na wersję bawełnianą. Można kupić je w sklepach, a także uszyć ze starej firanki czy prześcieradła,
  • zapomnij o plastikowych butelkach – według raportu Seas at Risk, w samej Unii Europejskiej produkuje się 46 miliardów plastikowych butelek rocznie. O wiele lepszym rozwiązaniem będzie zakup metalowego kubka lub szklanej butelki, w której można przechowywać przegotowaną lub przefiltrowaną wodę,
  • kubek na kawę – inicjatywa Z Własnym Kubkiem staje się coraz bardziej popularna – podobnie jak w przypadku plastikowych butelek, tak i ilość produkowanych jednorazowych kubków jest zatrważająca. Metalowy, własny kubek jest coraz częściej nagradzany przez kawiarnie, które chętnie dają rabat swoim eko-klientom,
  • unikaj słomek – to kolejna rzecz, o której jest ostatnio bardzo głośno. Choć jedna słomka wydaje się nieszkodliwa, to miliardy plastikowych rurek są już problemem. Warto ich unikać, a jeśli ktoś lubi pić przez rurkę, może wykorzystać wielorazową, dostępną w sklepach,
  • jedzenie poza domem – o wiele lepiej jest zjeść w knajpie, niż zabierać jedzenie w plastikowych opakowaniach. Jeśli wybierasz się na biwak czy piknik, nie zabieraj plastikowych talerzy – owszem, nie trzeba ich myć, ale czy warto niszczyć środowisko z powodu niechęci do umycia kilku talerzy?
  • ograniczaj zakupy – to najważniejsza zasada Zero Waste, która powinna przyświecać każdemu. Owszem, żyjemy w czasach, kiedy kupowanie jest bardzo ważne, jednak warto zastanowić się, czy kolejna pamiątka, bluzeczka, telefon czy kolczyki rzeczywiście są koniecznością? Minimalistyczny styl życia może być dobrą alternatywą dla konsumpcjonizmu. Warto się nad tym zastanowić przed wyjściem na kolejne zakupy.

To tylko kilka ze sposobów na ograniczenie ilości odpadów. Osoby, które chcą ograniczać ilości śmieci, z czasem zaczynają dostrzegać inne możliwości na niemarnowanie – w sieci znaleźć można mnóstwo ciekawych porad zarówno dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z Zero Waste, jak i dla tych, którzy mają już pewne doświadczenie w redukowaniu ilości odpadów.

Dbając o środowisko, dbasz o siebie

Życie według zasad Zero Waste może wydawać się trudne, jednak już po kilku tygodniach można wyrobić sobie wiele nowych, zdrowych nawyków. Owszem, czasem wymaga to nieco więcej wysiłku niż w przypadku wykorzystywania ogromnych ilości jednorazowych opakowań, jednak warto pamiętać o środowisku naturalnym oraz o kolejnych pokoleniach – w końcu nikt z nas nie chce, abyśmy za 30 lat utonęli w śmieciach.

Facebook Comments